Data: 13 września 2025 | Lokalizacja: Słodownia Strzegom – Viking Malt | Misja: W sercu słodowni

Słodownia Strzegom: nie od razu słód wyprodukowano

Viking Malt: Ziarno prawdy o strzegomskim słodzie

13 września 2025 roku przenieśliśmy się do świata produkcji słodu, który z Polski trafia do piwowarów na całym świecie. Naszym celem był zakład Viking Malt w Strzegomiu – a konkretnie słodownia, która od ponad wieku pachnie zbożem, słodem i tradycją Dolnego Śląska.

Po pierwsze: BHP

Wycieczkę każdej z grup zaczęliśmy od szkolenia BHP – obejrzeliśmy krótki film instruktażowy i zmieniliśmy obuwie na BHP, dostosowane do wymogów przebywania na terenie Słodowni. Poznaliśmy Kierowników Zmianowych: panią Urszulę Wilczyńską i pana Wojciecha Michałowicza, którzy świetnie sprawdzili się jako nasi przewodnicy po terenie zakładu.

Chcesz na własne oczy zobaczyć, jak stuletnie bębny z 1910 roku wciąż idealnie odmierzają czas kiełkującego ziarna, a zapach palonego koksu w zabytkowej prażarni przenosi Cię wprost do złotej ery śląskiego przemysłu? Dołącz do naszych kolejnych wydarzeń, a odkryjesz te i inne tajemnice unikalnych zakładów produkcyjnych w ramach wypraw HopsVoyage! Dołącz do nas, zasubskrybuj newsletter! Nie bądź zwykłym turystą – zostań Zrobotyzowanym!

Ziarno wjeżdża do gry

Rozpoczęliśmy spacer po terenie zakładu. Pierwszym przystankiem była waga przyjęciowo-zakupowa przy bramie wjazdowej. Tam poznaliśmy tajniki odbywającego się właśnie skupu jęczmienia, w tym pobierania próbek surowca i funkcjonowania sezonowego laboratorium. Ziarno nie jest suszone – przyjmuje się je w odpowiedniej specyfikacji, dlatego wymaga odpowiedniej weryfikacji już przy jego przyjęciu.

Zobacz pełną galerię w najwyższej jakości!

Odkryj wszystkie industrialne kadry z naszej wyprawy i pobierz zdjęcia w pełnej rozdzielczości.

Silosy i ogromne zaplecze

Następnie przeszliśmy przez bazę magazynową słodowni – znajduje się tam kilka grup nowszych i starszych silosów różnej pojemności, połączonych siecią przenośników kubełkowych i elewatorów. Silosy wyposażone są w kanały wentylacyjne, za pomocą których utrzymuje się odpowiednie warunki do przechowywania ziarna.

Warto wspomnieć, że strzegomski zakład przyjmuje ziarno zarówno na własne potrzeby, jak i na potrzeby drugiej słodowni grupy Viking Malt w Sierpcu. Dolny Śląsk charakteryzują dobre gleby, dlatego to właśnie tutaj zbierany jest jęczmień do produkcji słodu. Odwiedziliśmy kosz przyjęciowy wraz ze sterownią i wyobraziliśmy sobie następujący w tym miejscu zrzut zakupionego ziarna. To miejsce ma również część spedycyjną, gdzie ziarno pakowane jest na dalszą podroż do Sierpca.

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak to jest błądzić po labiryntach stuletniej zamaczalni pełnej tajnych przejść, poczuć uderzenie gorąca i intensywnego aromatu podczas zrzutu ziarna z potężnego pieca prażalniczego czy stanąć oko w oko z pracującymi nieprzerwanie od 1910 roku bębnami słodowniczymi? Dołącz do naszych kolejnych wydarzeń, a odkryjesz te i inne tajemnice historycznych zakładów w ramach wypraw HopsVoyage! Dołącz do nas, zasubskrybuj newsletter! Nie bądź zwykłym turystą – zostań Zrobotyzowanym!

Długa droga słodu

Dalej podążaliśmy ścieżką, którą przebywa ziarno po przybyciu do Strzegomia. Pierwsze w kolejności jest czyszczenie wstępne – oddzielane są m.in. kłosy. Ziarno przechodzi przez czyszczarkę bębnową – 4 komory różnej gradacji – i kolejne bazy magazynowe na zamaczalnię. Tam odbywa się dalsze czyszczenie i sortowanie – oddzielenie kamieni czy ziarna kukurydzy, a także – połówek ziaren. Zamaczalnia to jeden z historycznych budynków słodowni, pełen schodów i tajnych przejść, a przede wszystkim – charakterystycznego, pięknego zapachu! W tym budynku ziarno pokonuje drogę przez sita na wagę, następnie na redler i do kadzi.

Pobierz i udostępnij najlepsze ujęcia!

Pełna galeria w wysokiej rozdzielczości czeka na Ciebie — idealna do social mediów i kolekcji fanów industrialu.

Zaglądamy do kadzi

Mieliśmy okazję zobaczyć również z bliska kadzie. Procedura, która właśnie się w nim odbywała trwała łącznie 31 godzin z podziałem na trzy fazy: pierwszej fazy mokrej, fazy suchej i drugiej fazy mokrej, w czasie której trwa doraszanie mgiełką. Długość trwania

poszczególnych faz zależy od odmiany zboża, pogody i docelowego produktu, który chcemy otrzymać. Razem z ziarnem drogę przebywają tzw. dokumenty źródłowe, w których zapisane są wszystkie ważne informacje dla kolejnych ogniw w łańcuchu.

Bębny z historią

Do kolejnego budynku przeszliśmy specjalną estakadą i mogliśmy z bliska obserwować dwa rurociągi, którymi ziarno podróżuje na górną lub dolną bębnownię. W budynku znajduje się aż 16 bębnów, po 8 na każde piętro, z których najstarszy został wyprodukowany w 1910 roku! Namoczone ziarno kręci się w bębnach nawet do 6 dni, a operator codziennie pobiera próbkę do laboratorium. Poznaliśmy tam zasadę działania bębnów, ale i zajrzeliśmy do środka jednego z nich.

Suszarnia i prażarnia – słód nabiera charakteru

W dalszą drogę ziarno wyrusza albo do suszarni, albo do prażarni, gdzie powstają słody barwione. W prażarni znajduje się 9 dużych pieców i jeden piec opalany koksem, który stoi tam jako eksponat. Szczególnie przypadł do gustu miłośnikom industrialnej historii! Pracownicy prażarni pracują na 3 zmiany, przez 24 godziny 7 dni w tygodniu. Ziarno przebywa w piecu od 3 do 6 godzin, a nam udało się zobaczyć moment, kiedy ten piec opuszcza, czyli zrzut z pieca!

Skoro odwiedziliśmy prażarnię, nie mogło zabraknąć też suszarni. Obecna, nowoczesna suszarnia zastąpiła inną, 100-letnią. O tej historycznej suszarni również wiele się dowiedzieliśmy od naszych przewodników, a jedna z grup mogła nawet zobaczyć na własne oczy pozostałości po niej – wystające ze ścian elementy sit. Kiedyś czynność suszenia ziarna była wykonywana ręcznie – „rozpłatowywano” zielony słód kolejno na trzech różnych poziomach, co trwało cały dzień. Obecnie jest tylko jeden poziom suszenia, lecz czas suszenia się nie zmienił – zmieniła się jedynie liczba osób potrzebnych do wykonania tej czynności. Suszarnia z zewnątrz przypomina puszkę – w środku trwa suszenie, a podejrzeć je można na specjalnych ekranach z poglądem obrazu z kamer.

Wędzarnia – magia zapachów

Wyjątkowy zakład i wyjątkowe słody? Takie powstają w wędzarni. Na oczach jednej grupy pracownik wędzarni przygotował do wędzenia przykładowe zamówienie, które już po 2 i pół godziny opuściło komorę – działo się to tak szybko, że druga grupa nie zdążyła na otwarcie! Nic nie szkodzi – mogliśmy dzięki temu porównać organoleptycznie różne rodzaje drewna wykorzystywane przy wędzeniu. Czy wiecie, że w strzegomskiej wędzarni przygotowywana bywa również kawa?

Słód rusza w świat

Zupełnie innym niż wszystkie budynkiem słodowni było tzw. LC, czyli Logistics Centre. Tutaj przyglądaliśmy się fascynującej pracy maszyn napełniających worki, pakujących je na palety czy foliujących przesyłki. W trakcie napełniania worków wykrywane są ewentualne błędy – obecność metali, odchylenia masy czy błędne przyporządkowanie oznaczenia do opakowania. Strzegomski Viking Malt produkuje ponad 40 rodzajów słodu, w tym zarówno na specjalne zamówienie dużych odbiorców, jak i detalistów. Zakład jest również bardzo elastyczny i odpowiada na potrzeby klientów, którzy mogą modyfikować standardowe receptury. Minimum produkcyjne zależy od specyfikacji, ale

zdarzają się wysyłki produktu już od 1 palety czy bigbaga! Praca w tym budynku jest mocno zautomatyzowana, ale niech Was to nie zmyli – codziennie pracownicy czuwają nad jej bezpieczeństwem i bezawaryjnością!

Laboratorium – last but not least!

Ostatni przystanek na trasie wycieczki każdej z grup stanowiło laboratorium, gdzie zapoznaliśmy się z pracą pań laborantek. Druga odwiedzająca je grupa dopytała niemal o każde doświadczenie i test! Wspólnie weryfikowaliśmy barwę słodu, sprawdzaliśmy energię kiełkowania ziarna oraz maszynowo wyliczaliśmy białko i skrobię. Obejrzeliśmy w powiększeniu skarmelizowane ziarna oraz te „żywe” – zabarwione w jednym z doświadczeń na różowo. Na koniec nasz Gospodarz Viking Malt przygotował dla nas pamiątkowe buteleczki z różnymi słodami – dzięki temu nie zapomnimy tej wycieczki naprawdę długo!

My już nie możemy doczekać się następnej przygody. A tymczasem… do zobaczenia na kolejnych wyprawach Zrobotyzowanych! 👋

Podziękowania – od Zrobotyzowanych dla Zrobotyzowanych!

Chcielibyśmy złożyć serdeczne podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że nasza HopsVoyage do Słodowni Strzegom była tak niezapomnianym przeżyciem.

Przede wszystkim ogromne brawa dla całego zespołu Viking Malt w Strzegomiu za otwartość, gościnność i zaufanie. Szczególne podziękowania kierujemy do naszych przewodników, Pani Urszuli Wilczyńskiej i Pana Wojciecha Michałowicza, Kierowników Zmianowych, którzy z pasją i ogromną wiedzą wprowadzili nas w tajniki produkcji słodu. Ich pasja i zaangażowanie sprawiły, że nawet najbardziej skomplikowane procesy stały się zrozumiałe i fascynujące.

Dziękujemy również wszystkim pracownikom słodowni, których spotkaliśmy na naszej drodze i którzy przyjęli nas z otwartymi ramionami. Ich codzienna praca tworzy ten wyjątkowy produkt, który trafia do piwowarów na całym świecie.

Na koniec, ale nie mniej ważni, dziękujemy Wam, drodzy Zrobotyzowani Uczestnicy! Bez Was nie byłoby tych relacji, tych zdjęć i tych wspomnień. Mamy nadzieję, że tak jak my, wróciliście do domów z głowami pełnymi wiedzy i sercami pełnymi wrażeń.

Do zobaczenia na następnych technicznych przygodach!

Dziękujemy!

Przeżyj tę wyprawę jeszcze raz!

Wejdź do naszej galerii SmugMug i obejrzyj zdjęcia, żeby poczuć ten zapach i klimat!

Wszystkie zdjęcia zostały wykonane i opublikowane za zgodą Viking Malt Sp. z o.o.

Słowa kluczowe: turystyka przemysłowa, Zrobotyzowani, Strzegom, Słodownia Strzegom, Viking Malt, słodownia bębnowa, zwiedzanie słodowni, zwiedzanie fabryki, wnętrze słodowni, produkcja słodu, technologia browarnicza, czyszczarka bębnowa, przenośnik kubełkowy, zamaczalnia ziarna, bębnownia, bębny słodownicze, prażarnia ziarna, suszarnia słodu, wędzarnia słodu, Logistics Centre, laboratorium zakładowe, surowce piwowarskie, jęczmień browarny, Dolny Śląsk, jednodniowa wycieczka z przewodnikiem, relacja z wydarzenia, HopsVoyage, zabytki techniki, dziedzictwo przemysłowe, zwiedzanie infrastruktury, inżynieria procesowa, browarnictwo od kuchni, industrialne zdjęcia, technologia od środka.

Brzmi jak świetnie spędzony dzień? Zobacz dokąd jeszcze wybieramy się w nadchodzącym czasie:

Chcesz przeżyć podobną przygodę? Turystyka przemysłowa w wydaniu Zrobotyzowanych to dostęp do miejsc, których na co dzień nie zobaczy nikt poza pracownikami — wnętrza zapór, hale turbin, galerie kontrolne i serce infrastruktury krytycznej.

👉 Dołącz do nas! Śledź nadchodzące wydarzenia na Zrobotyzowani.com.pl i zapisz się na newsletter, żeby nie przegapić kolejnych zapisów. 👉 Wyraź swoją pasję: zajrzyj do naszego sklepu Zrobki.pl po gadżety dla fanów industrialu i energetyki!

#Zrobotyzowani #TurystykaPrzemysłowa #SłodowniaStrzegom #VikingMalt #HopsVoyage #UrszulaWilczyńska #WojciechMichałowicz #Strzegom #Sierpiec #DolnyŚląsk #ZabytkowaZamaczalnia #BębnySłodownicze #Bębnowania #Prażarnia #Wędzarnia #LogisticsCentre #Laboratorium #WycieczkiTechniczne #IndustrialTourism #BrewingPhotography #Fotostopy #SłódPiwowarski #DziedzictwoTechniki #HistoriaTechniki #PasjaDoBrowarnictwa #PolskaTechnika #BehindTheScenes #Zrobki

Zdjęcia wykonali: Paulina Kozłowska, Kacper Groń (Piwna Zwrotnica), Karol Lubaczewski
Relację przygotowała: Paulina Kozłowska
Oprawa i skład: Magdalena Prosowska

Privacy Preference Center